Wizyty domowe Lublin- pediatra/neonatolog

dr n.med. Marzena Kostuch

Tel. +48 505 129 655

Informacje ogólne

 

Porady online i telefoniczne

 

Spis treści bloga

 

Zakażenia układu oddechowego to najczęstsze zakażenia występujące u dzieci. Szacuje się, że 90% tych zakażeń spowodowanych jest przez infekcje wirusowe. Klasyczne objawy infecji wirusowej to kaszel, katar, często całkiem wysoka gorączka. Znamy około 200 różnych wirusów, które mogą spowodować zakażenia w obrębie układu oddechowego. U małych dzieci, szczególnie tych, które uczęszczają do żłobka lub przedszkola, rozpoznaje się rocznie  8-10 infekcji, głównie górnych dróg oddechowych. W większości są to  łagodne wirusowe infekcje samoograniczające się, które wymagają jedynie leczenia tzw. objawowego i nie wymagają podawania antybiotyków. Należy pamiętać, że antybiotyki wykorzystujemy wyłącznie do leczenia infekcji bakteryjnych. Na wirusy antybiotyk nie działa w ogóle. Dlatego infekcji wirusowych nie należy leczyć antybiotykami. Najskuteczniej w ograniczaniu infekcji wirusowej działa nasz własny układ odpornościowy. Stosowane leczenie ma jedynie wspomóc funkcje naszego układu odpornościowego i poprawić  samopoczucie chorego pacjenta. A tymczasem pacjenci często wymuszają zlecenie antybiotyku na lekarzach gdy dziecko zagorączkuje. Często też lekarze w infekcjach wirusowych, w obawie o pogorszenie stanu zdrowia przepisują antybiotyki. A zatem kaszel, katar i podwyższona temperatura ciała to klasyczny obraz infekcji wirusowej, która jeśli jest niepowikłana nadkażeniem bakteryjnym,  nie wymaga stosowania antybiotyków. 

 

Stosowanie antybiotyków w infekcjach wirusowych może spowodować:

 

1. Antybiotykooporność – Bakterie posiadają mechanizmy obronne przed antybiotykami. Potrafią wytwarzać enzymy unieszkodliwiające antybiotyki. Ta zdolność bakterii powoduje, że coraz więcej bakterii jest oporna na powszechnie stosowane antybiotyki. Aktualnie istnieją już szczepy bakteryjne oporne na wszystkie istniejące na rynku farmaceutycznym antybiotyki i liczba osób skolonizowanych takimi bakteriami rośnie. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest nadużywanie antybiotyków w medycynie do leczenia infekcji wirusowych, które nie wymagają takiego postępowania. W Europie zmniejsza się antybiotykoopornoś bakterii. Tymczasem w Polsce, z powodu nadużywania antybiotyków, lekooporność bakterii lawinowo wzrasta. Jeśli nie zmienimy naszej  świadomości i naszego postępowania, wkrótce możemy nie mieć antybiotyków, którymi bedziemy się leczyć. Co zatem robić by ograniczac lekooporność bakterii

* Po pierwsze i najważniejsze musimy uświadomi sobie, że problem lekooporności bakterii istnieje i stanowi zagrożenie.

* Po drugie kluczowym działaniem w ograniczeniu rozprzestrzeniania się infekcji jest higiena, zwłaszcza rąk. 

* Pamiętajmy, że w domu wielodzietnym każde dziecko musi posiadać swoje krople do nosa (w swojej buteleczce), swoją końcówkę aspiratora. Absolutnie niewskazane jest stosowanie tych samych kropli (z jednej buteleczki) do nosa u kilkorga dzieci. W ten sposób dzieci wzajemnie zarażają się od siebie. Podobnie jest z końcówkami do aspiratorów do nosa. A jest to postępowanie dość powszechne, że jedne krople do nosa z jednej buteleczki rodzice stosują do kilku nosów. Podobnie jest z miarkami leków przeciwgorączkowych. Po podaniu leku przeciwgorączkowego należy miarkę wymyć, najlepiej jeszcze sparzyć gorącą wodą i dopiero możemy tą samą miarką podać lek innemu dziecku. Inaczej dzieci będą zarażały się od siebie. 

* Kolejna sprawa to dostęp do szybkich testów diagnostycznych w POZ. Każdy lekarz powinien mieć dostęp to szybkiego testu diagnozującego grypę  i zakażenie paciorkowcowe. Szybka diagnostyka uchroni przed niepotrzebną antybiotykoterapią w niepowikłanych zakażeniach wirusowych. 

 

 

2.Zaburzenia flory bakteryjnej przewodu pokarmowego często na wiele miesięcy a nawet lat. Badania fińskich naukowców, o których informuje pismo "Nature Communications". sugerują, że regeneracja flory bakteryjnej przewodu pokarmowego po kuracji antybiotykowej trwa ponad rok.  Flora bakteryjna dziecka, które w ciągu sezony jesienno-zimowego otrzymuje antybiotyki kilka razy, może nie mieć czasu na regenerację.

 

3. Drożdżycę układu pokarmowego i rodnego.

 

 

Mając na uwadze powyższe informacje w mojej praktyce ograniczam stosowanie antybiotykoterapii do sytuacji klinicznych, w których ich zastosowanie jest bezwzględnie konieczne. W wątpliwych przypadkach zlecam pacjentom badania laboratoryjne, które mają pomóc w ustaleniu etiologii infekcji - wirusowej lub bakteryjnej. Mam możliwość wkonania przy łóżku pacjenta badania CRP, testu na grypę i paciorkowce.

 

Czy gorączka u dziecka jest wskazaniem do podania antybiotyku - o tym możesz przeczytać tutaj

Dlaczego polecam przy antybiotykoterapii probiotyki będace lekami - o tym możesz przeczytać tutaj

 

Jeśli niepokoją Cię jakieś objawy u dziecka, masz wątpliwości, potrzebujesz porady, udzielam porad w ramach   odpłatnych teleporad   lub wizyt domowych

 

Kiedy i dlaczego nie należy stosować antybiotyków

29 czerwca 2019

© 2017 created with webwavecms.com

              Jeśli chcecie Państwo umówić                         wizytę:             

 

 

 

        +48 505 129 655